Orzeszki otrębowe do chrupania

Orzeszki otrębowe do chrupania
Przepis pochodzi z TEGO bloga.

Fajna alternatywa dla solonych orzeszków czy chipsów. Jeśli lubicie coś chrupać przed telewizorem, czy w czasie czytania książki, to to jest idealne rozwiązanie dla Was! Szybko się przypalają, dlatego trzeba ich pilnować, czasami potrafią się za bardzo ”zrumienić” nawet gdy będziecie je trzymać 3 minuty dłużej! Kulki powinny być malutkie, wtedy będą bardziej chrupiące.

Składniki:

  • 5 dużych łyżek otrębów owsianych
  • 2 płaskie łyżki jogurtu naturalnego
  • 3 jajka przepiórze (lub bardzo małe jajko kurze)
  • sól
  • opcjonalnie ulubione przyprawy

 Otręby zmielić w młynku na mąkę.

Do ”mąki otrębowej” dodać jajka, sól i jogurt naturalny. Dobrze wymieszać i zarobić. Odstawić na 30 minut.

 Dłońmi formować bardzo małe kuleczki (jak z plasteliny), układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni i wstawić kuleczki. Naszykować wodę w sprayu. Po 10-15 minutach dokładnie spryskać ”orzeszki” i wstawić jeszcze na 5-10 minut. Musicie je obserwować, bo lubią się przypalać. Dzięki ”podlaniu” ich wodą, będą jeszcze bardziej chrupiące! Zaraz po wyjęciu z piekarnika jeszcze nie będą takie chrupie, staną się takie po wystygnięciu 🙂

Feel Eat

20 thoughts on “Orzeszki otrębowe do chrupania

  1. Podobne do tych płatek nesquik 😀 trzeba spróbować z mlekiem 😀
    Super blog. Zapraszam do mnie

  2. swietne 🙂 a jak juz postoją troche to sa naprawdę chrupiące? w srodku tez czy tylko z wierzchu?

  3. Przepraszam, pomyliłam się! Chodzi o otręby owsiane! 🙂 Dobre będą ze słodką papryką i czosnkiem granulowanym lub na przykład suszonymi ziołami prowansalskimi 🙂

  4. Zrobione 20 minut temu i już nie ma ani jednego 😀 A jak przyprawiać? Bo dałam trochę chili i papryki słodkiej, ale po upieczeniu nie było czuć w smaku :/ były nawet bezsmakowe, ale chrupkie 🙂
    Karolina, mogłabyś rozpisać mi przykładowo na "łyżeczki" jakie przyprawy dać żeby były pikantne? 🙂

  5. hahaha u mnie była podobna sytuacja z tego co pamiętam! 😀 Niestety nie jestem w stanie Ci podać dokładnych łyżeczek, bo robiłam naprawdę dawno temu, ale jako że jestem fanką dużej ilości przypraw, daje do nich zawsze naprawdę dużo słodkiej papryki, czosnku i cebuli granulowanej, czasami też zioła prowansalskie, no i obowiązkowo chilli albo pieprz cayenne, bo przyspieszają metabolizm 🙂 Jeśli chcesz takie naprawdę pikantne, dodaj dużo pieprzu cayenne 🙂

  6. dzisiaj je zrobię:) Ale smuci mnie to, że zmielone zboże (w przeciwieństwie do swej naturalnej postaci) znacznie podwyższa IG, zwłaszcza jeśli chodzi o otręby. A więc to wcale takie super zdrowe, zwłaszcza dla cukrzyków, nie jest…
    Anett

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top