Uncategorized

Placki z kaszy jaglanej z prażonymi jabłkami i migdałami bez dodatku cukru i mąki

Rate this post
Dzisiaj nareszcie miałam czas, żeby przygotować sobie na śniadanie coś innego niż kanapki z pełnoziarnistego chleba, postanowiłam więc zrobić jakieś ciekawe placki na słodko 🙂 Niestety było jeszcze dość ciemno (głupia zima idzie!) i zdjęcia krok po kroku wyszły bardzo rozmazane i niestety będzie tak coraz częściej! W szafkach mam spory zapas kaszy jaglanej, dlatego padło na nią. Ugotowałam ją już wczoraj wieczorem w proporcji 1 szklanka kaszy jaglanej do 2 szklanek wody i po ostygnięciu włożyłam do lodówki.
Kasza jaglana posiada masę minerałów i witamin! Te z grupy B, witaminę E, magnez, potas, fosfor, wapń, mangan, cynk oraz żelazo. Przyczynia się do poprawy stanu stawów, zbawiennie działa na włosy, skórę i paznokcie, dzięki lecytynie poprawia pamięć i reguluje poziom cholesterolu we krwi. Warto wprowadzić ją do swojej codziennej diety. 
Z podanych składników powinno wyjść 4-5 placków, czyli jedna porcja.

Składniki:
  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (u mnie Sante)
  • jajko klasy M
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego (NIE 0%!)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki zarodków pszennych ( u mnie Sante)
  • łyżka migdałów ciętych
  • łyżka wiórek kokosowych
  • prażone jabłka z TEGO przepisu
Do blendera wrzucić ugotowaną kaszę jaglaną, jajko, zarodki pszenne, wiórki kokosowe, sodę i jogurt naturalny. Wszystko zmiksować na gładką, dość gęstą masę. Na suchej patelni podprażyć migdały i przełożyć do jakiejś miseczki. Ponownie rozgrzać patelnię, nałożyć łyżką duże kleksy ciasta irozsmarować, by miały kształt placków, przykryć pokrywką i trzymać na małym ogniu. Potem odwrócić na drugą stronę i smażyć znacznie krócej. Moja patelnia nie wymagała użycia tłuszczu do smażenia, placki dało się przerzucić bez żadnego problemu. Na pierwszego placka nałożyć warstę prażonych jabłek, przykryć kolejnym i znowu nałożyć warstwę, czynność powtarzać. Pod koniec wszystko posypać prażonymi migdałami, pycha!

Coraz częściej piszecie do mnie z pytaniami o wartości kaloryczne danych dań. Ostatnio rzeczywiście ich nie obliczam , ale mam dość dużo nauki na uczelnię, a obliczanie wartości odżywczych, nawet w programie zajmuje dość dużo czasu. Staram się chociaż regularnie dodawać nowe przepisy, gdy tylko będę mieć więcej luzu, to postaram się to uzupełnić 🙂

16 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *