DESERY,  FIT SŁODKOŚCI,  PODWIECZOREK,  WYSOKOBIAŁKOWE

Naleśniki gryczane z karobem, dżemem truskawkowym i prażonymi migdałami

Rate this post
Karob dostałam już jakiś czas temu w ramach współpracy z Naturalną Spiżarnią, zrobiłam z nim ciasta i pomyślałam, że to nie jest szczyt moich kulinarnych osiągnięć, nawet nie wstawiłam przepisu na bloga, bo nie było warto. To śniadanie natomiast całkowicie zmieniło moje zdanie o tym produkcie. Naleśniki są mocno karobowe (kakaowe?), smak mąki gryczanej jest właściwie niewyczuwalny. Idealne na drugie śniadanie. Do naleśników nie dodałam cukru, dżem w zupełności wystarcza, ja użyłam domowego, przygotowanego przeze mnie w lecie dżemu truskawkowego bez cukru. Smakowało naprawdę dobrze 🙂 Z podanych składników wyszły mi 4 naleśniki, ale pierwszy się nie udał.


Karob korzystnie wpływa na nasz układ krwionośny oraz trawienny – obniża poziom cholesterolu we krwi i reguluje metabolizm. Z racji właściwości antyalergicznych używany jest w leczeniu astmy i innych alergii. Jest także źródłem witaminy E – zwanej witaminą młodości i kwasu galusowego – silnego antyoksydantu.  Karob nie zawiera fenyloetyloaminy, jest zatem bezpieczny dla
osób zmagających się z uciążliwymi migrenami. Nie zawiera także fromaminy, która powoduje migreny oraz alergie. Jest natomiast bogatym źródłem białka – zawiera go ok. 80% oraz szereg witamin: A, B2, B3 oraz D. Zawiera również sporo wapnia, fosforu, potasu oraz magnezu i żelaza, poza tym mikrolementy, jak: mangan, bar, miedź oraz nikiel. W przeciwieństwie do kakao nie zawiera kwasu szczawiowego zmniejszającego wchłanianie związków wapnia i cynku. Ma mniej kalorii niż kakao 🙂

Składniki:

  • 2 łyżki mąki gryczanej
  • pół szklanki mleka 1,5 %
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżka karobu
  • parę kropel aromatu waniliowego
  • 4 łyżki dżemu truskawkowego
  • łyżka płatków migdałowych
  • tłuszcz do smażenia ( u mnie olej kokosowy)

Mleko, jajko, mąkę, karob i aromat zmiksować ze sobą. Płatki migdałowe podprażyć na suchej patelni często mieszając, potem przerzucić je do miski, nie zostawiać na patelni, bo się przypalą. Na patelnię wlać tłuszcz, dokładnie go nagrzać i wlać porcję ciasta (pierwszy naleśnik mi nie wyszedł), smażyć dłużej niż ”normalne” naleśniki, podważyć je ze wszystkich stron łopatką i przerzucić na drugą stronę. Po upieczeniu posmarować dżemem, zawinąć i udekorować migdałami.

 

 

 

 

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *