
Kalafior ma wysoką zawartość wody, stąd bierze się jego bardzo niska kaloryczność (tylko 20kcal na 100g warzywa!). Jest bardzo cenny pod względem wartości odżywczych. Zawiera spore ilości witaminy C, K, B6, B9. Bogaty jest także w: sód, potas, magnez, wapń, żelazo, miedź, cynk i fosfor. Podczas gotowania jednak traci wiele witaminy C. Jest lekkostrawny i nie wywołuje alergii, posiada również niski indeks glikemiczny. Powoduje uczucie sytości, dlatego polecany jest osobom dbającym o swoją sylwetkę. Ma dość neutralny smak, dlatego zupę trzeba intensywnie przyprawić, by nie była mdła.Nie polecam użycia jogurtu 0%, ponieważ może on spowodować, że krem stanie się kwaśny.
Składniki:
- jeden średniej wielkości kalafior
- mała pietruszka
- jedna marchewka
- ząbek czosnku
- bulion (tak, by przykrył wszystkie warzywa)
- sól, pieprz, pieprz cayenne, imbir, kurkuma
- mały kubeczek jogurtu naturalnego nie 0%
- łyżeczka oliwy
- opcjonalnie jajko lub prażone ziarna słonecznika i dyni
Wszystkie warzywa umyć. Kalafiora podzielić na mniejsze różyczki, pietruszkę i marchew pokroić na mniejsze kawałki. Do garnka wlać oliwę i rozgrzać, przesmażyć na niej przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, dodać kalafiora, pietruszkę i marchew, delikatnie podsmażyć (najlepiej sprawdzą się garnki wykonane z teflonu), wszystko zalać bulionem. Przyprawić do smaku pieprzem cayenne, imbirem i kurkumą dla koloru, dodać sól i pieprz. Gotować, aż warzywa staną się miękkie. W zależności jakie zupy kremy lubicie, dostosujcie ilość wywaru. Ja lubię gęste, dlatego po ugotowaniu warzyw, odlałam część wody, resztę należy dokładnie zmiksować blenderem. Bezpośrednio przed podaniem dodać jogurt naturalny. Można podawać zupę posypaną uprażonymi na suchej patelni pestkami lub z ugotowanym na twardo jajkiem. Smacznego!
Możliwe, że zadam za głupie pytanie, ale jak robisz bulion? Bo też bym chciała zrobić taką zupę, ale jestem zielona w tych sprawach…
Bardzo przypomina mi to bobofruty 😀
Zupy krem są najlepsze na świecie 🙂